Wicker Comes to E.Leclerc Przemyśl

17.07.2026 Wiklina zawitała do E.Leclerc Przemyśl. Zakupy, które zamieniły się w warsztaty rzemiosła

 

Czy można pojechać do sklepu po świeże pieczywo, owoce i warzywa, a wrócić do domu z własnoręcznie wyplecionym wiklinowym dziełem? Okazuje się, że tak!

Podczas wyjątkowego wydarzenia zorganizowanego w E.Leclerc Przemyśl klienci sklepu mogli nie tylko poznać nasze wyroby z bliska, ale przede wszystkim spróbować swoich sił w tradycyjnym plecionkarstwie. To była niezwykła okazja, aby przekonać się, że za każdym wiklinowym koszem stoi człowiek, jego doświadczenie i wielopokoleniowa tradycja.

Współpraca, która ma głębszy sens

 

Jako dostawca koszy wiklinowych do E.Leclerc Przemyśl chcieliśmy, aby początek naszej współpracy był czymś więcej niż tylko pojawieniem się produktów na sklepowych półkach.

Dlatego wspólnie z zespołem sklepu zorganizowaliśmy warsztaty wyplatania z naturalnej wikliny. Dzięki nim klienci mogli zobaczyć, jak powstają wyroby, z których korzystają na co dzień, a także samodzielnie spróbować tradycyjnego splotu.

Takie spotkania są dla nas niezwykle ważne. Pokazują, że za każdym koszem kryje się nie tylko surowiec i praca rąk, ale również historia regionu, rodzinne doświadczenie oraz kultura przekazywana z pokolenia na pokolenie.

 

Kiedy zakupy schodzą na drugi plan…

 

Nie ukrywamy – z ogromnym uśmiechem obserwowaliśmy reakcje uczestników.

Najpierw pojawiały się ostrożne pytania:

"Ja? Mam wyplatać? To chyba bardzo trudne..."

Po kilku minutach sytuacja wyglądała już zupełnie inaczej.

"Jeszcze tylko jedna witka..."

"To naprawdę daje frajdę!"

"Mogę zrobić jeszcze jeden?"

Niektórzy przyszli tylko na chwilę, a zostali do końca warsztatów. Inni zatrzymali się z ciekawości, by po kilku minutach odkryć, że wyplatanie wikliny potrafi wciągnąć bardziej niż promocje na ulubione produkty. Były opowieści o pamiątkowych koszach w swoich domach i o tradycji wyplatania, która istniała w pokoleniu naszych dziadków.

I właśnie o to chodziło.

 

Rzemiosło wpisane na listę UNESCO

 

Warsztaty były również okazją do opowiedzenia o czymś, z czego jesteśmy szczególnie dumni.

Plecionkarstwo należy do tradycji rzemieślniczych tworzących niematerialne dziedzictwo kulturowe wpisane na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO. To wyróżnienie pokazuje, że ręczne wyplatanie nie jest jedynie sposobem produkcji przedmiotów użytkowych. Jest żywą częścią europejskiej kultury, przekazywaną przez kolejne pokolenia rzemieślników.

Nasza rodzina od lat pielęgnuje tę tradycję. Dlatego każde warsztaty traktujemy nie jako pokaz, lecz jako możliwość przekazania choć odrobiny wiedzy, którą sami otrzymaliśmy od wcześniejszych pokoleń.

 

Od pola wiklinowego do sklepowej półki

 

Podczas spotkań często słyszymy pytanie:

„Czy te kosze naprawdę są robione ręcznie?”

Odpowiedź brzmi: tak.

Każdy kosz zaczyna swoją historię na plantacji wikliny. Później trafia do rąk plecionkarza, który z pojedynczych witek tworzy trwały i funkcjonalny wyrób. Dopiero na końcu swojej drogi trafia do sklepu i do domu nowego właściciela.

Dzięki warsztatom można było zobaczyć ten proces z zupełnie innej perspektywy i przekonać się, ile cierpliwości, precyzji oraz doświadczenia wymaga wykonanie nawet niewielkiego elementu.

 

Dziękujemy E.Leclerc Przemyśl

 

Serdecznie dziękujemy kierownictwu oraz całemu zespołowi E.Leclerc Przemyśl za otwartość na tę inicjatywę i wspólne promowanie tradycyjnego rzemiosła.

To dla nas ogromna radość, że mogliśmy połączyć prezentację naszych produktów z edukacją i popularyzacją dziedzictwa plecionkarskiego.

Jeżeli jesteście z Przemyśla lub okolic, zachęcamy do odwiedzenia sklepu i zapoznania się z ofertą:

E.Leclerc Przemyśl
https://przemysl.leclerc.pl/

Wierzymy, że to dopiero początek naszej współpracy i kolejnych wspólnych inicjatyw.

 

Dziękujemy wszystkim uczestnikom!

Każda rozmowa, każde pytanie i każdy uśmiech pokazują nam, że tradycyjne rzemiosło wciąż potrafi zachwycać.

Mamy nadzieję, że osoby, które odwiedziły nasze stoisko, od dziś będą patrzyły na wiklinowe kosze nie tylko jak na praktyczne przedmioty, ale także jak na małe dzieła sztuki użytkowej, tworzone przez ludzkie ręce.

A jeśli podczas kolejnych zakupów ktoś spojrzy na wiklinowy kosz i pomyśli: „Ja wiem, jak to się wyplata!” – będziemy wiedzieli, że nasze warsztaty osiągnęły swój cel.

Do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach organizowanych przez The Wicker Stories. 🤎

 


https://www.facebook.com/share/p/1brr9gGt3Y/

https://www.facebook.com/share/p/19P1tzeJSe/

https://www.facebook.com/share/v/1Ez3ueDTCP/

Zostaw komentarz